Moja przygoda z importem nie zaczęła się zbyt gładko. Sprowadzając mój pierwszy samochód ze Stanów, zarazem logo mojej firmy Dodge Viper-a, natknąłem się na typową firmę importową, bawiącą się w pośrednictwo transakcji, po przez które zostałem mocno oskubany. Przebyłem długą batalię stresu i obaw, czekałem ponad 4 miesiące na mój samochód, w międzyczasie auto zostało okradzione z części w drodze do Polski, importer tylko umył ręce. Przez ten cały czas zbierałem cenne informacje i ciągłe nauczki, które teraz stanowią fundamenty mojej firmy. Podsumowując tą historie, jeśli trafiłbym na uczciwą firmę, wyszedłbym na tym o wiele lepiej i nie czułbym się oszukany, dlatego obiecałem sobie stworzyć nową formę sprowadzania samochodów z brakiem pośrednictwa transakcji, w moim stylu typowo dla ludzi, bardzo przejrzyście. Tak powstało BezpieczneAutoUsa!